Case study · System LEAD™
Nieruchomości w Hiszpanii: 4 umowy rezerwacyjne i 143 leady kupujących
Igor Markowicz · nieruchomości w Hiszpanii, Costa Blanca

Igor Markowicz od kilkunastu lat sprzedaje Polakom nowe apartamenty i wille na Costa Blanca. Ponad 400 lokali w ofercie i zespół w Alicante, który odbiera klienta z lotniska i prowadzi przez formalności. Brakowało jednego: stałego dopływu kupujących z kapitałem, a nie oglądaczy zdjęć z plażą.
Wyzwanie
Nieruchomość za granicą to inna gra niż mieszkanie w Warszawie. Kupujący musi kupić bilet, przylecieć i zdecydować na miejscu. A reklamy „apartament w Hiszpanii" ściągają tłum marzycieli, którzy zobaczyli zachód słońca i formularz.
Grafika z ceną „od 60 tys. €" przyciągała osoby, którym nie starczyłoby nawet na wkład własny. Igor tłumaczył się z reklamy, zamiast sprzedawać.
Formularz pyta o kapitał, termin i cel zakupu. Igor jeszcze przed telefonem wie, czy dzwoni do gotówkowca, czy do kogoś, komu trzeba najpierw wyjaśnić hiszpański kredyt.
Co wdrożyliśmy: System LEAD™
- Lokalizacja
- Lead Ads na całą Polskę, do osób szukających nieruchomości za granicą i inwestycji. Nie liczy się miasto kupującego, tylko kapitał i gotowość, żeby polecieć do Alicante.
- Emocje
- Twarz Igora zamiast basenu. Kreacje biły w konkretne obawy: „Nie znasz rynku w Hiszpanii? I bardzo dobrze", „Najpierw zobacz. Potem zdecyduj", „Najdroższy błąd? Apartament, którego nikt nie chce wynajmować". Reklama sprzedawała bezpieczeństwo i proces, nie widok z tarasu.
- Automatyzacja
- Trzy pytania w formularzu: kapitał, horyzont decyzji, cel zakupu. Każde zgłoszenie z odpowiedziami w czasie rzeczywistym w Panda CRM i na kanale Igora. Od sierpnia czwarte pytanie: dogodna pora kontaktu.
- Domknięcie
- Rozmowa, konkretne oferty na maila, termin przylotu. Na miejscu odbiór z lotniska, wizyty u deweloperów i umowa rezerwacyjna, czyli pierwszy wiążący krok przy zakupie w Hiszpanii: opłata rezerwacyjna zdejmuje lokal ze sprzedaży. Niegotowi trafiali do sekwencji mailowej z aktualnymi ofertami.
Kreacje z kampanii
Wyniki po 2,5 miesiąca
Deklarowany kapitał kupujących (139 unikalnych leadów)
Jak to szło
- 1 czerwcaStart kampanii Lead Ads. Pierwsze zgłoszenia po 72 godzinach.
- 17 czerwcaSygnał z rozmów: grafika „od 60 tys. €" ściąga za niskie budżety. Wymieniamy wszystkie materiały.
- 19 czerwcaWśród 11 pierwszych kontaktów dwa gorące: osoba z gotówką i inwestor sprzedający mieszkanie w Warszawie, żeby kupić w Hiszpanii.
- Lipiec89 zgłoszeń w miesiąc. Pierwsze bilety do Alicante kupione. Test landing page daje 5 zgłoszeń po 179 zł, więc go wyłączamy.
- SierpieńPrzyloty, wizyty u deweloperów, umowy rezerwacyjne: do połowy miesiąca cztery, pierwsza z zadatkiem wpłaconym jeszcze podczas wizyty.
Apartament za ćwierć miliona euro za granicą to nie jest decyzja na pierwszy kontakt. Jedna z osób wypełniła formularz cztery razy w dwa tygodnie. To nie błąd, tylko ktoś, kto porównuje rynek, zanim wybierze, z kim poleci.
Dlaczego to zadziałało
- Pytania o kapitał, horyzont i cel zamieniają zimne zgłoszenie w rozmowę z kontekstem. Gotówkowiec dostaje od razu oferty, osoba z 60 tys. € najpierw słyszy, jak działa kredyt w Hiszpanii.
- Twarz Igora i kilkanaście lat na Costa Blanca w kreacjach budują zaufanie, zanim zadzwoni telefon.
- Szybka wymiana materiałów po pierwszych sygnałach z rozmów odcięła leady, które psuły statystyki.
- Kampania pracuje bez przerwy, w tygodniu i w weekend, za ok. 90 zł dziennie.
Chcesz takie wyniki u siebie?
Sprawdź, jak to zadziała u Ciebie →


