Ile kosztuje reklama na Facebooku dla agenta nieruchomości?
Krótka odpowiedź: 70-150 zł za lead. Zależnie od miasta, segmentu i tego, czy wiesz co robisz.
Klasyczna odpowiedź: "To zależy."
Tę pomijamy.
Konkretne widełki, skąd się biorą
Prowadzę kampanie leadowe wyłącznie dla branży nieruchomości. Nie dla kwiaciarni, nie dla fryzjera, nie dla "wszystkich". Tylko agenci i biura.
Z tego doświadczenia:
| Czynnik | Tańszy lead | Droższy lead | |---------|-------------|--------------| | Miasto | Kielce, Lublin, Bydgoszcz | Warszawa, Kraków, Wrocław | | Cel | Zakup (kupujący) | Pozysk (sprzedający) | | Kreacja | Wideo nagrane przez agenta | Stockowe zdjęcie z tekstem | | Segment | Mieszkania do 500k | Domy i premium 1mln+ |
Warszawa jest najdroższa nie dlatego, że mieszkańcy są bogatsi. Jest najdroższa, bo każdy agent w Polsce tam reklamuje. Konkurencja podnosi ceny aukcji reklamowej.
- Lead w Kielcach: 50-80 zł
- Lead w Warszawie premium: 80-120 zł
- Lead na dom za 2 mln w Konstancinie: 120-150 zł
Co tak naprawdę wpływa na cenę leada
1. Lokalizacja kampanii
Nie chodzi o to, gdzie mieszkasz. Chodzi o to, jak duża jest konkurencja reklamowa w Twoim regionie.
Mniejsze miasto = mniej agentów walczy o tę samą grupę = tańsze leady.
Ale uwaga: mniejsze miasto to też mniejszy wolumen. Możesz mieć leady po 50 zł, ale będzie ich 15 miesięcznie, nie 50.
2. Segment cenowy nieruchomości
Im droższy segment, tym trudniej o leada.
Właściciel kawalerki za 300k zostawi dane po obejrzeniu jednej reklamy. Właściciel domu za 2 mln potrzebuje więcej zaufania.
Ale, droższy lead często oznacza wyższą prowizję. Jeden lead za 150 zł, który kończy się transakcją za 2 mln, zwraca się wielokrotnie.
3. Kreacja reklamowa
To jest miejsce, gdzie większość agentów przepala budżet.
Co nie działa:
- Stockowe zdjęcie z napisem "Bezpłatna wycena"
- Generyczne "Sprzedajesz mieszkanie? Zadzwoń!"
- Grafika z Canvy zrobiona w 10 minut
Co działa:
- Wideo nagrane przez agenta (najwyższy CTR)
- Konkretna lokalizacja w komunikacie
- Copywriting trafiający do "świadomego sprzedającego"
Różnica między dobrą a słabą kreacją to różnica między 70 zł a 150 zł za tego samego leada.

4. Cel kampanii
Lead na pozysk (właściciel chce sprzedać) jest droższy niż lead zakupowy (ktoś szuka mieszkania).
Dlaczego? Bo sprzedających jest mniej niż kupujących. I są bardziej ostrożni, to ich majątek.
Ale, lead pozyskowy to potencjalna umowa na wyłączność. Lead zakupowy to ktoś, kto może kupić... albo nie. Różnica w wartości jest ogromna.
Ukryty koszt, o którym nikt nie mówi
Koszt leada to jedno. Koszt leada, który konwertuje, to zupełnie inna liczba.
Przykład:
Scenariusz A:
- 50 leadów po 60 zł = 3 000 zł
- Konwersja 2% = 1 umowa
- Realny koszt umowy: 3 000 zł
Scenariusz B:
- 30 leadów po 90 zł = 2 700 zł
- Konwersja 10% = 3 umowy
- Realny koszt umowy: 900 zł
Tańszy lead ≠ tańsza umowa.
Co wpływa na konwersję:
- Szybkość kontaktu, dzwonisz w 2 minuty czy następnego dnia?
- Jakość leada, świadomie zostawił dane czy "tylko sprawdza"?
- Follow-up, 3 próby w 48h czy jedna i odpuszczasz?
Jeśli lead wpada o 22:00, a Ty widzisz go następnego dnia o 14:00, przepalasz pieniądze. Klient już zapomniał, że zostawił dane.

Ile realnie potrzebujesz budżetu?
Dla agenta, który chce regularny napływ pozysków:
| Skala | Budżet miesięczny | Oczekiwane leady | |-------|-------------------|------------------| | Start | 1 500 - 2 500 zł | 15-30 leadów | | Standard | 2 500 - 4 000 zł | 25-50 leadów | | Skalowanie | 4 000 - 6 000 zł | 40-70 leadów |
Do tego dochodzi koszt obsługi kampanii (jeśli nie robisz sam) i narzędzia (CRM, automatyzacje).
Minimalne sensowne wejście: 2 000 zł budżetu reklamowego + obsługa.
Poniżej tego nie masz wystarczającego wolumenu danych do optymalizacji. Za mało leadów = za mało informacji, co działa.

Dlaczego "agencja za 1000 zł" to pułapka
Słyszę to regularnie: "Próbowałem agencji za 1000 zł miesięcznie, nie działało."
No bo nie mogło.
Za 1000 zł miesięcznie nie dostajesz agencji. Dostajesz jednego freelancera, który:
- sprzedaje (bo musi zdobyć kolejnego klienta, żeby mieć co jeść)
- obsługuje kampanie (Twoje i 15 innych)
- pisze teksty
- robi grafiki
- montuje wideo
- ustawia automatyzacje
- odpowiada na pytania
- raportuje
Jedna osoba. Wszystko naraz.
Efekt:
- Nie ma czasu na optymalizację, robi "żeby było"
- Używa tych samych szablonów dla wszystkich
- Nie rozumie specyfiki Twojej branży, bo obsługuje też kwiaciarnię i fryzjera
- Znika po podpisaniu umowy, bo musi gonić następnego klienta
- Nie daje gwarancji, bo sam nie wierzy, że dowiezie
I dostajesz leady z Gdańska, a działasz w Krakowie. Albo leady na wynajem za 1500 zł, a Ty sprzedajesz mieszkania za 600k.
To nie jest wina Facebooka. To jest wina modelu, który nie może działać.

Jak to wygląda, gdy działa
Ostatnio prowadziłem kampanię dla agenta premium z Warszawy.
Warszawa, najtrudniejszy rynek w Polsce. Segment 600k-2mln, wymagający. Gigantyczna konkurencja.
Wyniki w niecałe dwa miesiące:
- 53 leady
- 5 umów na wyłączność
- 1 zamknięta transakcja
- Koszt: ~86 zł za lead
- 9,4% konwersji. Na najtrudniejszym rynku w kraju.
Co zrobiło różnicę:
- Wideo nagrane przez agenta (nie stock)
- Precyzyjne targetowanie do odpowiedniej grupy odbiorców
- SMS do agenta w 60 sekund po leadzie
- Każdy lead w CRM, każdy analizowany
To nie jest magia. To system.
[👉 Zobacz pełne case study Michała z Warszawy](/case-studies/michal)
Podsumowanie, ile wydać i czego się spodziewać
- Budżet reklamowy: 2 000 - 5 000 zł miesięcznie
- Koszt leada: 70 - 150 zł (zależnie od lokalizacji i segmentu)
- Oczekiwana konwersja: 5-10% przy dobrym systemie, 1-2% bez systemu
- Realny koszt umowy: 700 - 2 000 zł (przy dobrej konwersji)
Ale te liczby są bezwartościowe bez jednej rzeczy: systemu, który zamienia leady w umowy.
50 leadów bez follow-upu = 0 umów. 30 leadów z automatyzacją i procesem = 3-5 umów.
Chcesz porozmawiać o Twoim przypadku?
Prowadzę kampanie leadowe wyłącznie dla agentów i biur nieruchomości. Nie dla wszystkich, tylko dla tej branży.
Gwarantuję konkretną liczbę umów na wyłączność w 90 dni. Nie "leady". Umowy.
Nie dowieziemy? Pracujemy dalej za darmo aż dowieziemy.